Drosanthemum hispidum – Drosantemum Szczeciniaste
Drosanthemum hispidum, znane po polsku jako drosantemum szczeciniaste, a po angielsku jako hairy dewflower, purple dewplant lub rosea ice plant, jest jednym z najbardziej efektownych przedstawicieli rodziny pryszczyrnicowatych (Aizoaceae). Ta niska, płożąca się krzewinka sukulentowa z południowo-zachodniej Afryki należy do rodzaju Drosanthemum, liczącego około 110 gatunków, których wspólną cechą są błyszczące, przezroczyste komórki pęcherzykowate na liściach, przypominające krople rosy. Gatunek opisał jako pierwszy Karol Linneusz w 1753 roku pod nazwą Mesembryanthemum hispidum, a do rodzaju Drosanthemum przeniósł go niemiecki botanik Gustav Schwantes w 1927 roku.
O popularności tej rośliny w ogrodnictwie zadecydowały dwie cechy: niezwykła odporność na suszę i upał oraz masowe, gwiazdkowate kwiaty w nasyconych odcieniach purpury i magenty, które w sezonie potrafią niemal całkowicie zasłonić liście. W klimacie śródziemnomorskim jest cenioną rośliną okrywową na skarpy, murki i ogrody żwirowe; w chłodniejszych regionach Europy uprawia się ją w pojemnikach, gdzie kaskadowo zwisające pędy prezentują się równie dobrze. Wszechstronność i niewielkie wymagania sprawiają, że jest to gatunek odpowiedni zarówno dla kolekcjonerów sukulentów, jak i dla ogrodników szukających rośliny „na zapomnienie”.
Opis botaniczny i pokrój rośliny
Drosanthemum hispidum to wieloletni, zimozielony półkrzew o wysokości od 10 do 60 cm, a według niektórych źródeł południowoafrykańskich nawet do 70 cm. Młode pędy wznoszą się początkowo ku górze, po czym kładą się i rozrastają na boki, ukorzeniając się w miejscach kontaktu z podłożem. W ten sposób pojedyncza roślina tworzy zwartą, poduszkowatą matę o szerokości 0,5–1 m. Starsze pędy drewnieją i pokrywają się jasnobrązową, łuszczącą się korą, natomiast młode są zielone, mięsiste i gęsto okryte sztywnymi, jasnymi szczecinkami – to właśnie tym włoskom gatunek zawdzięcza łaciński epitet hispidum, czyli „szczeciniasty”.
Liście są naprzeciwległe, walcowate lub lekko spłaszczone, o długości do 2,5 cm, barwy szarozielonej, niekiedy z czerwonawym nalotem. Ich powierzchnię pokrywają duże, wypukłe komórki epidermy wypełnione wodą, tak zwane komórki pęcherzykowate, które załamują światło i sprawiają, że cała roślina w słońcu wygląda jak oszroniona lub skropiona rosą. Stąd nazwa rodzajowa Drosanthemum, od greckich słów drósos (rosa) i ánthemon (kwiat). Komórki te magazynują wodę, odbijają część promieniowania słonecznego i ograniczają nagrzewanie się liści, a ich zawartość soli pomaga roślinie znosić zasolone gleby.
Tempo wzrostu i rozwój
Tempo wzrostu jest umiarkowane do dość szybkiego, zwłaszcza w ciepłym, słonecznym stanowisku. Według Królewskiego Towarzystwa Ogrodniczego (RHS) roślina osiąga docelowe rozmiary po 2–5 latach uprawy, przy czym już w drugim sezonie tworzy zwykle wyraźną, kwitnącą kępę. Rozrost odbywa się głównie na boki: pędy przyrastają na długość, przewracają się pod własnym ciężarem i ukorzeniają w węzłach, dzięki czemu kępa stale odmładza się od obrzeży, podczas gdy jej środek z czasem może rzednąć i drewnieć.
Roślina jest długowieczna w tym sensie, że stale wytwarza nowe, ukorzenione pędy, więc w praktyce może rosnąć w jednym miejscu przez wiele lat. Aby utrzymać zwarty, gęsty pokrój, ogrodnicy przycinają pędy po kwitnieniu, co pobudza rozgałęzianie i zagęszczanie maty. Roślina w gruncie nie jest inwazyjna w takim stopniu jak niektóre gatunki Carpobrotus, ale w klimacie śródziemnomorskim potrafi zdziczeć z ogrodów, co odnotowano we Włoszech, Hiszpanii i na wyspach Morza Śródziemnego.
Kwitnienie i rozmnażanie
Kwiaty pojawiają się pojedynczo na szczytach krótkich pędów bocznych i mają średnicę około 2–3 cm. Ich budowa jest typowa dla Aizoaceae: to, co wygląda jak liczne wąskie płatki, jest w istocie przekształconymi prątniczkami, natomiast właściwe pręciki tworzą jasny, żółtawy lub białawy środek. Barwa płatków waha się od różowofioletowej przez purpurową do intensywnej magenty, a ich powierzchnia lśni satynowo w słońcu. Kwiaty są fotonastyczne – otwierają się w pełnym słońcu około południa i zamykają wieczorem oraz w dni pochmurne, dlatego stanowisko słoneczne jest warunkiem cieszenia się nimi.
W naturze gatunek kwitnie pod koniec zimy i wiosną, po sezonie opadów, natomiast w uprawie na półkuli północnej główna fala kwitnienia przypada na późną wiosnę i lato, często z ponownymi falami aż do jesieni. Kwiaty produkują nektar i pyłek, chętnie zbierane przez pszczoły miodne, trzmiele i pszczoły samotnice; w ojczyźnie jednym z wyspecjalizowanych zapylaczy jest Colletes schultzei. Po zapyleniu rozwijają się drobne torebki o budowie higrochastycznej, które otwierają się dopiero pod wpływem deszczu i wyrzucają nasiona wraz z kroplami wody – to adaptacja do klimatu, w którym opady są rzadkie i krótkie. W uprawie roślinę rozmnaża się także wegetatywnie z sadzonek pędowych lub przez oddzielanie ukorzenionych fragmentów maty.
Pochodzenie i naturalny habitat
Naturalny zasięg Drosanthemum hispidum obejmuje Namibię, Prowincje Przylądkowe Republiki Południowej Afryki oraz Wolne Państwo. Sercem tego zasięgu jest Succulent Karoo – półpustynny biom o zimowych opadach, uważany za jeden z najbogatszych w sukulenty obszarów świata. Roślina porasta tam skaliste wychodnie, kamieniste zbocza, suche zarośla i piaszczyste równiny, ale pojawia się także na terenach zaburzonych, przydrożach i pastwiskach, a nawet na glebach zasolonych. Rocznie spada tam zaledwie 150–400 mm deszczu, głównie zimą, a lato jest gorące i suche.
Południowoafrykańskie źródła podają, że gatunek występuje również w Karoo, na obszarach fynbosu i w zaroślach nadmorskich Prowincji Przylądkowej Wschodniej, co świadczy o jego szerokiej tolerancji ekologicznej. Ta plastyczność tłumaczy, dlaczego roślina tak łatwo zadomowiła się w suchych regionach o podobnym klimacie: według Plants of the World Online jest zawleczona i zdziczała w Hiszpanii, na Balearach, Wyspach Kanaryjskich oraz we Włoszech, gdzie odnotowano ją m.in. w Ligurii i na Sycylii.
Wymagania środowiskowe i tolerancja
Jest to roślina pełnego słońca: w cieniu pędy się wydłużają, komórki pęcherzykowate tracą blask, a kwiaty nie chcą się otwierać. Podłoże powinno być mineralne, bardzo przepuszczalne i raczej ubogie – piaszczyste, żwirowe lub skaliste, o odczynie obojętnym do zasadowego. Roślina znosi silne upały (ponad 35 °C), wiatr, zasolenie i bryzę morską, dlatego jest chętnie sadzona w ogrodach nadmorskich. Jej największym wrogiem jest nadmiar wody: w mokrym, ciężkim podłożu korzenie i nasada pędów szybko gniją.
Mrozoodporność jest tematem, w którym źródła różnią się znacznie. RHS ocenia ją na kategorię H2 (roślina wrażliwa, minimalna temperatura 1–5 °C), źródła południowoafrykańskie mówią o tolerancji lekkich przymrozków, natomiast niektórzy amerykańscy producenci roślin skalnych podają zakres stref USDA 6a–9b, oczywiście dla roślin rosnących w idealnie suchym, żwirowym podłożu. Realnie trzeba przyjąć, że krótkotrwałe przymrozki do około -4 °C w suchym podłożu nie szkodzą, a temperatury niższe lub połączone z wilgocią prowadzą do uszkodzeń. Bezpieczna minimalna strefa dla uprawy gruntowej to USDA 9.
Uprawa w klimacie umiarkowanym
W chłodniejszych regionach Europy Drosanthemum hispidum najlepiej prowadzić jako roślinę pojemnikową. Odpowiedni jest szeroki, stosunkowo płytki pojemnik z dużymi otworami odpływowymi, wypełniony mieszanką kaktusową uzupełnioną co najmniej w połowie grubym piaskiem, żwirem, perlitem lub pumeksem. Od późnej wiosny do jesieni donica powinna stać na zewnątrz, w najbardziej słonecznym i przewiewnym miejscu: na tarasie, balkonie lub parapecie zewnętrznym. Podlewamy obficie, ale dopiero po całkowitym przeschnięciu podłoża, a nawozimy najwyżej dwa razy w sezonie rozcieńczonym nawozem do sukulentów.
Jesienią, przed pierwszymi przymrozkami, roślinę przenosimy do jasnego i chłodnego pomieszczenia – idealna jest nieogrzewana szklarnia, oranżeria, zimna weranda lub jasna klatka schodowa o temperaturze 5–10 °C. W takich warunkach podlewamy jedynie sporadycznie, tak aby liście nie marszczyły się nadmiernie, ale podłoże pozostawało niemal suche. Zimowanie w ciepłym mieszkaniu przy niedoborze światła prowadzi do wyciągania pędów i osłabienia rośliny. W regionach o łagodnych zimach, w strefie USDA 9 i cieplejszych, gatunek można sadzić do gruntu na dobrze zdrenowanych skarpach i skalniakach, najlepiej pod okapem, który chroni przed zimowymi deszczami.
Zastosowanie w ogrodnictwie ozdobnym
W klimacie śródziemnomorskim i w suchych regionach o łagodnej zimie drosantemum szczeciniaste jest jedną z klasycznych roślin okrywowych: obsadza się nim skarpy stabilizowane przed erozją, korony murków oporowych, ogrody żwirowe, obrzeża podjazdów i szczeliny między płytami. Jest to również roślina stosowana w tzw. xeriscapingu, czyli ogrodnictwie oszczędzającym wodę, oraz w obsadzeniach nadmorskich, gdzie słona bryza eliminuje wiele innych gatunków. W okresie kwitnienia rozległe łany tworzą jednolite, purpurowe dywany widoczne z daleka.
W chłodniejszych regionach Europy jej miejsce to donice, misy, skrzynki balkonowe, wiszące kosze i pojemnikowe ogrody skalne. Zwisające pędy pokryte kwiatami tworzą efektowną kaskadę, a lśniące, „oszronione” liście są ozdobą także poza sezonem kwitnienia. Roślina dobrze łączy się z innymi sukulentami o podobnych potrzebach – Delosperma, Lampranthus, rozchodnikami, eszeweriami i Aloe – oraz z trawami ozdobnymi. Dla ogrodów przyjaznych owadom jest cennym źródłem pyłku i nektaru w środku lata.
Znaczenie kulturowe, historia i etymologia nazwy
Gatunek trafił do Europy wśród pierwszych roślin przylądkowych sprowadzanych przez Holenderską Kompanię Wschodnioindyjską i był znany ogrodnikom już w XVIII wieku, skoro Linneusz mógł go opisać w Species Plantarum w 1753 roku jako Mesembryanthemum hispidum. Wielki rodzaj Mesembryanthemum podzielono w XX wieku na dziesiątki mniejszych rodzajów; Gustav Schwantes, wybitny badacz Aizoaceae, wyodrębnił w 1927 roku rodzaj Drosanthemum, do którego przeniósł także ten gatunek. Nazwa rodzajowa odwołuje się do „rosy” pokrywającej liście, a epitet hispidum do szczecinek na młodych pędach. Polska nazwa drosantemum szczeciniaste jest wiernym tłumaczeniem nazwy łacińskiej.
Ciekawostką fitochemiczną jest obecność w tkankach rośliny alkaloidu 4'-O-demetylomesembrenolu, spokrewnionego ze związkami występującymi w słynnej południowoafrykańskiej roślinie Sceletium tortuosum (kanna). Drosanthemum hispidum nie jest jednak rośliną leczniczą ani użytkową i uprawia się je wyłącznie w celach ozdobnych, a także jako roślinę zabezpieczającą skarpy przed erozją.
Dla kogo jest ten gatunek
To doskonały wybór dla osób, które mają słoneczny balkon, taras lub parapet i szukają rośliny odpornej na zaniedbanie, upał i suszę, a jednocześnie efektownie kwitnącej. Sprawdzi się u początkujących miłośników sukulentów, ponieważ wybacza zapomniane podlewanie, a jej pędy łatwo ukorzeniają się z sadzonek. Docenią ją również kolekcjonerzy roślin z Aizoaceae, projektanci ogrodów żwirowych i właściciele ogrodów w ciepłych regionach, gdzie może pełnić rolę trwałej rośliny okrywowej. Jedynym warunkiem jest zapewnienie chłodnego, jasnego i suchego zimowania w regionach z mroźnymi zimami.
Podsumowanie
Drosanthemum hispidum łączy w sobie odporność sukulentów pustynnych z obfitością kwitnienia rzadko spotykaną wśród roślin o tak małych wymaganiach. Pełne słońce, przepuszczalne podłoże i oszczędne podlewanie to niemal cała jego filozofia uprawy. Gatunek jest szeroko rozpowszechniony w naturze i pospolity w swoim zasięgu; nie figuruje jako zagrożony na Czerwonej Liście IUCN, a w krajowej Czerwonej Liście Roślin Afryki Południowej większość pospolitych gatunków Drosanthemum ma status najmniejszej troski (LC), więc jego uprawa nie budzi wątpliwości z punktu widzenia ochrony przyrody.